Prawo i Sądy,Zdrowie i Edukacja

Weryfikacja wieku w internecie i DSA – ochrona czy cenzura?

Redakcja Dwugłos.pl
projekt ustawy

Weryfikacja wieku w internecie przestaje być teorią – 2 czerwca 2026 r. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o ochronie małoletnich przed dostępem do treści pornograficznych. Serwisy dla dorosłych będą musiały realnie sprawdzać pełnoletność użytkowników, a strony, które tego nie zrobią, trafią do rejestru i zostaną zablokowane przez operatorów.

Tego samego dnia rząd przyjął dwa projekty wdrażające unijny Akt o usługach cyfrowych (DSA). Określają one zasady blokowania nielegalnych treści i dają użytkownikom prawo odwołania od decyzji platform. To druga próba – pierwszą wersję przepisów prezydent Karol Nawrocki zawetował w styczniu, zarzucając jej otwieranie furtki do cenzury.

Cały pakiet dzieli opinię publiczną. Dla jednych to spóźnione porządkowanie internetu i ochrona dzieci, dla innych ryzykowny eksperyment z prywatnością i wolnością słowa. Oto argumenty obu stron.

ARGUMENTY ZA

  • Skala problemu: Dziś jedyną barierą jest okienko z pytaniem o pełnoletność, które dziecko klika bez zastanowienia. Rząd chce zastąpić autodeklarację wieku skuteczną weryfikacją, bo według badań cytowanych w uzasadnieniu ponad 70 proc. dzieci uważa dostęp do pornografii za zbyt łatwy.
  • Anonimowość: Zalecanym mechanizmem ma być portfel EUDI, który przekazuje stronie wyłącznie odpowiedź „tak/nie” o pełnoletności – bez imienia, nazwiska czy numeru PESEL.
  • Kontrola sądu: W nowych projektach DSA każda decyzja o usunięciu treści ma podlegać kontroli sądów powszechnych, co odpowiada na główny zarzut ze stycznia.
  • Prawa użytkowników: Niesłusznie zablokowany wpis można dziś reklamować tylko u samej platformy. Przepisy mają wzmacniać prawa internautów wobec decyzji moderacyjnych, często podejmowanych przez algorytmy.
  • Głos mediów: Rada Polskich Mediów nazwała styczniowe weto zaprzepaszczoną szansą na poprawę bezpieczeństwa Polaków i walkę z dezinformacją.
  • Presja UE: Polska jest jednym z ostatnich krajów bez wdrożonego DSA, a dalsza zwłoka grozi karami TSUE szacowanymi na 35-40 mln zł.

ARGUMENTY PRZECIW

  • Łatwe obejście: Po wprowadzeniu podobnych przepisów we Francji skokowo wzrosła popularność VPN-ów. Nastolatek, który chce ominąć blokadę, zrobi to w kilka minut.
  • Ryzyko dla prywatności: Krytycy ostrzegają przed pokusą gromadzenia danych o preferencjach seksualnych obywateli – każdy wyciek z takiej bazy byłby katastrofą.
  • Brak definicji: Projekt nie precyzuje, czym są „treści pornograficzne”. Na ryzyko uznaniowego stosowania przepisów wskazywało nawet Ministerstwo Sprawiedliwości.
  • Furtka do cenzury: PiS i Konfederacja głosowały przeciw pierwszej wersji DSA, przekonując, że blokowanie treści przez urzędników to furtka do cenzury politycznej.
  • Władza urzędników: Jeszcze przed wetem RPO Marcin Wiącek oceniał, że przepisy dają urzędnikom zbyt duże uprawnienia, nawet jeśli nie wprowadzają cenzury wprost.

NIEPEWNOŚCI

Nie wiadomo, czy nowe projekty unikną losu poprzednika. Prezydent deklarował, że samo wdrożenie DSA jest potrzebne, ale zestawienie jego styczniowych argumentów z treścią ustawy pokazało, jak bardzo rozbieżne są interpretacje tych samych przepisów – i ten spór wciąż nie został rozstrzygnięty.

Polska nadal działa bez pełnoprawnego koordynatora ds. usług cyfrowych, a tymczasowe rozwiązanie nie pozwala m.in. przyjmować skarg na platformy. Kalendarz prac Sejmu i ewentualne kolejne weto pozostają niewiadomą.

Otwarte jest też pytanie o skuteczność. Doświadczenia Francji i Wielkiej Brytanii są niejednoznaczne, a portfel EUDI ma ruszyć dopiero pod koniec 2026 r., więc nie wiemy, jak weryfikacja zadziała w praktyce.

NARRACJE POBOCZNE

W części prawicowych mediów przepisy DSA funkcjonują pod hasłem „ACTA 3” – jako kolejna odsłona walki państwa o kontrolę nad internetem. Po drugiej stronie krąży narracja, że styczniowe weto było prezentem dla Big Techów, którym brak regulacji jest na rękę.

W tle pojawiają się również przekonania spiskowe: że weryfikacja wieku to jedynie pretekst do budowy obowiązkowej cyfrowej tożsamości, umożliwiającej totalną inwigilację obywateli i kontrolę wypowiedzi na wzór chiński. To spekulacje bez oparcia w treści projektów.

SONDAŻ

Czy Twoim zdaniem przepisy zwiększające kontrolę nad treściami w internecie - takie jak weryfikacja wieku przy dostępie do pornografii i wdrożenie DSA - są potrzebne?

FAQ

Czym jest portfel EUDI?

To Europejski Portfel Tożsamości Cyfrowej. Przy weryfikacji wieku przekazuje serwisowi wyłącznie potwierdzenie pełnoletności, bez ujawniania danych osobowych. W Polsce ma być dostępny do końca 2026 r.

Co stanie się ze stronami bez weryfikacji wieku?

Trafią do rejestru prowadzonego przez NASK, a operatorzy internetowi zablokują do nich dostęp. Dostawcom grożą też kary pieniężne nakładane przez prezesa UKE, od których przysługuje odwołanie do sądu.

Kiedy nowe przepisy mogą wejść w życie?

Projekty przyjęte 2 czerwca 2026 r. trafią teraz do Sejmu. Termin zależy od tempa prac parlamentu i decyzji prezydenta, który poprzednią ustawę wdrażającą DSA zawetował w styczniu.

Komentarze

Dodaj komentarz