Transkrypcja małżeństw jednopłciowych po wyroku NSA i TSUE

Transkrypcja małżeństwa jednopłciowego w Polsce stała się faktem po precedensowym wyroku NSA z 20 marca 2026 r., który nakazał warszawskiemu urzędowi stanu cywilnego wpisanie do rejestru aktu małżeństwa dwóch Polaków zawartego w Berlinie w 2018 roku. Sąd powołał się na wyrok TSUE z 25 listopada 2025 r. w sprawie C-713/23, zgodnie z którym odmowa uznania takiego związku narusza swobodę przemieszczania się obywateli UE.

Para po przeprowadzce do Polski złożyła wniosek o transkrypcję – czyli literalne przeniesienie zagranicznego aktu do polskich ksiąg. USC odmówił, powołując się na art. 18 Konstytucji i Kodeks rodzinny. W 2023 r. NSA skierował pytanie prejudycjalne do Luksemburga, a po odpowiedzi TSUE – uchylił odmowę i zobowiązał urząd do działania w ciągu 30 dni.

Orzeczenie wywołało burzę polityczną i prawną. Jedni widzą w nim realizację unijnych zobowiązań, inni – zamach na konstytucyjny porządek. Spór daleko wykracza poza jedną parę.

GŁOSY ZA uznawaniem zagranicznych małżeństw jednopłciowych

  • Prawo UE: TSUE orzekł jednoznacznie – jeśli państwo stosuje mechanizm transkrypcji aktów małżeństwa, musi go stosować bez rozróżnienia wobec par tej samej i różnej płci. Polska sama wybrała transkrypcję jako sposób uznawania zagranicznych aktów, więc nie może stosować go selektywnie.
  • Swoboda przemieszczania: Brak uznania małżeństwa po powrocie do kraju pochodzenia oznacza utratę statusu prawnego. Jak wskazał rzecznik generalny TSUE, rodzi to poważne utrudnienia w organizacji życia rodzinnego – od podatków, przez dziedziczenie, po ubezpieczenia.
  • Wykładnia art. 18: Sędzia NSA Leszek Kiermaszek stwierdził, że z art. 18 nie da się wywieść normy zakazującej uznania związków jednopłciowych zawartych za granicą. Przepis ten chroni małżeństwo heteroseksualne, ale nie zabrania przyznania ochrony innym związkom.
  • Stanowisko RPO: Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek powiedział wprost, że wyrok TSUE należy wykonać, bo prawo unijne ma pierwszeństwo przed polskimi ustawami i rozporządzeniami. Wskazał też na analogiczny problem z transkrypcją aktów urodzenia dzieci par jednopłciowych.
  • Gotowość urzędów: Stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza rozesłało zapytania do 2 255 urzędów stanu cywilnego. Spośród tych, które odpowiedziały, 93% zadeklarowało gotowość do transkrypcji, pod warunkiem istnienia właściwej podstawy prawnej.

GŁOSY PRZECIW uznawaniu zagranicznych małżeństw jednopłciowych

NARRACJE POBOCZNE

Wokół wyroku pojawiły się głosy, że transkrypcja to pierwszy krok do adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. Mec. Paweł Knut podkreślił jednak, że wyrok nie daje prawa do adopcji, choć otwiera drogę do dochodzenia uprawnień majątkowych i alimentacyjnych. RPO zaznaczył, że wyrok dotyczy jednej sprawy i potrzebna jest ustawa regulująca te kwestie systemowo.

W rządzie pojawił się spór o formę wdrożenia. Ministerstwo Cyfryzacji forsuje zmianę rozporządzenia o wzorach aktów, natomiast MSWiA i resort sprawiedliwości uważają, że niezbędna jest zmiana ustawowa. PSL dystansuje się od tematu, powołując się na Konstytucję.

W sieciach społecznościowych krążą teorie spiskowe sugerujące, że cały proces – od pytania prejudycjalnego po wyrok TSUE – był zaplanowaną operacją mającą „tylnymi drzwiami” zmienić ustrój Polski bez głosowania obywateli. Nie ma na to dowodów – wyrok TSUE wynikał z formalnej procedury pytania prejudycjalnego, którą inicjuje sąd krajowy w ramach standardowego mechanizmu prawa UE.

NIEPEWNOŚCI

Nie wiadomo, jakie dokładnie uprawnienia będą przysługiwać parom po transkrypcji. RPO Marcin Wiącek podkreślił, że z wyroku TSUE nie wynika wprost, by małżeństwa zawarte za granicą nabywały automatycznie identyczne uprawnienia jak małżeństwa krajowe. Wspólność majątkowa, wspólne rozliczenie podatkowe czy dziedziczenie nie są zharmonizowane na poziomie UE.

Otwarte pozostaje pytanie o kryteria. TSUE sformułował warunek, że chodzi o osoby, które „rozwinęły lub umocniły życie rodzinne” w innym kraju UE. Brak ustawowej definicji może prowadzić do niejednolitej praktyki w ponad 2 500 urzędach stanu cywilnego.

Nie jest jasne, jaki skutek przyniesie wniosek PiS do TK. Status samego Trybunału – po trwającym od lat sporze o jego obsadę – jest kwestionowany przez część środowiska prawniczego, co komplikuje prognozę efektów rozstrzygnięcia. Pełne pisemne uzasadnienie wyroku NSA nie zostało jeszcze opublikowane.

FAQ

Czym jest transkrypcja aktu małżeństwa?

Transkrypcja to urzędowe przeniesienie treści zagranicznego aktu stanu cywilnego do polskiego rejestru. W efekcie powstaje polski dokument odpowiadający zagranicznemu. Dotychczas była to standardowa procedura dla małżeństw różnopłciowych zawieranych za granicą.

Czy wyrok NSA oznacza legalizację małżeństw jednopłciowych w Polsce?

Nie. Wyrok nakazuje uznanie konkretnego małżeństwa zawartego za granicą. Nie zmienia definicji małżeństwa w polskim prawie ani nie umożliwia zawierania takich związków w Polsce. Dotyczy wyłącznie mechanizmu transkrypcji.

Jakie zmiany w dokumentach przygotowuje rząd?

Ministerstwo Cyfryzacji opublikowało w styczniu 2026 r. projekt rozporządzenia zmieniającego wzory aktów małżeństwa. Rubryki „kobieta” i „mężczyzna” mają zostać zastąpione określeniami „pierwszy małżonek” i „drugi małżonek”. Planowany termin wejścia w życie – osiem miesięcy od ogłoszenia.

SONDAŻ

Wyroki NSA i TSUE otworzyły nowy rozdział debaty o statusie prawnym par jednopłciowych w Polsce. Temat dzieli polityków, prawników i opinię publiczną. Podziel się swoją opinią w sondażu i zostaw komentarz.

Czy polskie urzędy powinny dokonywać transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych